DAHUA DHI-NVR2104-I2 (4 KANAŁY, 12 MP) - REJESTRATOR IP
Opis Dahua DHI-NVR21xx-I2
Czysty rejestrator sieciowy: na tylnym panelu nie ma żadnego złącza BNC
DHI-NVR2104-I2 to NVR w ścisłym znaczeniu tego słowa — wszystkie cztery kanały odbierają obraz wyłącznie przez sieć lokalną z kamer IP, a wejść koncentrycznych obudowa w ogóle nie posiada. To właśnie odróżnia go od hybrydowych rejestratorów XVR tego samego producenta: DH-XVR5104C-4KL-I3 oraz DH-XVR41xxHS-I/T z tego katalogu obsługują zarówno kamery analogowe HDCVI, jak i IP. Jeżeli w budynku pozostał koncentryk po starej instalacji analogowej, czysty NVR wymusi przeciągnięcie nowych tras przez cały obiekt — w takiej sytuacji rozsądniej sięgnąć po XVR i zachować istniejące okablowanie. Tam natomiast, gdzie system powstaje od zera albo skrętka dochodzi już do każdego punktu, rejestrator sieciowy wygrywa: obsługuje kamery do 12 Mpx, podczas gdy tor analogowy w budżetowych XVR zatrzymuje się zwykle na 5 Mpx. Dodajmy, że jedna skrętka niesie jednocześnie obraz i zasilanie kamery przez PoE, a kamera analogowa wymaga dwóch osobnych przewodów — i wybór na nowym obiekcie staje się oczywisty.
Cztery kanały i 80 Mb/s pasma wejściowego: co się realnie zmieści
Rzeczywistym ograniczeniem nie są tylko cztery fizyczne kanały, ale też sumaryczne pasmo wejściowe 80 Mb/s i to o nie opierają się instalacje. Kamera 2 Mpx w H.265 przy 25 klatkach na sekundę zajmuje około 3-4 Mb/s, kamera 4 Mpx mniej więcej 6 Mb/s, a ośmiomegapikselowa przy hojnych ustawieniach potrafi zażądać 8-12 Mb/s. Oznacza to, że nawet cztery najcięższe kamery 8 Mpx mieszczą się w 80 Mb/s z zapasem i nie trzeba obcinać bitrate'u wyłącznie po to, by zmieścić się w limicie. Rejestrator obsługuje Smart H.265+ i Smart H.264+, czyli kodeki analizujące statyczność sceny: na spokojnym kadrze, takim jak pusty dziedziniec czy zamknięty magazyn nocą, obniżają strumień kilkukrotnie, nie tracąc szczegółów w chwili ruchu. Jedno ograniczenie warto znać z góry: maksymalna moc dekodowania to sześć strumieni 1080p, więc podgląd czterech kamer 8 Mpx naraz rejestrator pokaże ze strumieni pomocniczych, co jest zachowaniem normalnym, a nie usterką.
Brak wbudowanego PoE: zasilanie kamer trzeba zaplanować osobno
Ta wersja nie ma portów PoE — na tylnym panelu znajduje się jedno gigabitowe gniazdo RJ-45 do sieci, a kamery muszą czerpać prąd skądinąd. W kosztorysie oznacza to switch PoE na cztery lub osiem portów albo pojedyncze injectory, a do tego miejsce dla nich w szafie czy na półce. Jest też druga strona medalu, którą instalatorzy często uznają za zaletę: kamery wpina się do zwykłego switcha blisko miejsca montażu, zamiast ciągnąć osobne linie do rejestratora, więc na rozciągniętym obiekcie oszczędność kabla przewyższa cenę switcha. Sam rejestrator pobiera około 10 W bez dysku i pracuje z zasilacza 12 V 1,5 A, więc wystarcza mu niewielki UPS — ale podczas zaniku napięcia to switch karmi kamery i on również musi trafić na zasilanie rezerwowe. Jeśli wolisz mieć wszystko w jednej obudowie i nie liczyć budżetu mocy, w tym samym katalogu są DHI-NVR2104-P-I2 oraz DHI-NVR1104HS-P-S3/H z czterema portami PoE na pokładzie.
Jedna kieszeń na dysk do 10 TB: ile to dni ciągłego nagrywania
Rejestrator ma jedną zatokę SATA i przyjmuje dysk o pojemności do 10 TB, przy czym nośnik nie wchodzi w skład zestawu i kupuje się go osobno. Policzmy uczciwie, dla H.265 i nagrywania przez całą dobę: cztery kamery 2 Mpx generują około 170 GB dziennie, więc dysk 10 TB mieści blisko dwa miesiące archiwum. Cztery kamery 4 Mpx to już mniej więcej 250 GB na dobę i około czterdziestu dni, a cztery kamery 8 Mpx potrafią pochłonąć 380 GB dziennie, zostawiając trzy do czterech tygodni. Przejście z nagrywania ciągłego na zapis zdarzeniowy wydłuża te okresy dwu- lub trzykrotnie, bo na typowym podwórku domu jednorodzinnego realny ruch zajmuje najwyżej kilka godzin na dobę. Większości zastosowań domowych wystarcza trzydzieści dni archiwum — tyle zwykle potrzeba, by zauważyć problem i wrócić do nagrania — więc dysk 4-6 TB jest tu komfortowy, a 10 TB wybierają ci, którzy chcą mieć pod ręką cały kwartał.
WizSense działa wewnątrz rejestratora, nie tylko w kamerze
Oznaczenie I2 w nazwie to obsługa WizSense, czyli zestawu algorytmów wykonywanych przez procesor samego rejestratora. Ten model obsługuje cztery kanały SMD Plus, które oddzielają człowieka i pojazd od gałęzi, cieni, deszczu czy kotów, jeden kanał ochrony perymetrycznej z wirtualnymi liniami i strefami oraz jeden kanał detekcji i rozpoznawania twarzy z własną bazą. Wartość analityki po stronie rejestratora polega na tym, że można zastosować niedrogie kamery bez własnego AI i mimo to otrzymywać powiadomienia filtrowane według typu obiektu. Zmienia to również pracę z archiwum: zamiast ręcznie przewijać całą noc, filtruje się zdarzenia po atrybucie człowieka i dostaje kilka klipów zamiast setki alarmów wywołanych wiatrem. Warto znać granice: cztery kanały SMD Plus dokładnie odpowiadają liczbie kanałów rejestratora, więc niczego się tu nie poświęca, natomiast detekcja twarzy działa na jednym kanale i trzeba go przypisać kamerze patrzącej na wejście z bliska.
Gdzie ten model pasuje, a gdzie robi się za ciasno
Rejestrator czterokanałowy to dokładnie tyle, ile potrzeba w mieszkaniu, domku letniskowym, domu jednorodzinnym z niewielkim podwórkiem albo małym sklepie: wjazd, drzwi wejściowe, tylne podwórze i jeden plan ogólny. Kompaktowa plastikowa obudowa 205×207 mm o masie 450 g mieści się na półce, w szafce lub w skrzynce teletechnicznej, a biały kolor jest w mieszkaniu znacznie mniej rzucający się w oczy niż typowa czarna puszka. Zakres pracy -10…+55 °C i klasa IP20 mówią wprost: to sprzęt do pomieszczenia ogrzewanego, a nieogrzewany garaż czy weranda są złym miejscem, bo na mrozie dysk po prostu się nie rozkręci. Model wyraźnie nie wystarcza tam, gdzie kamer jest więcej niż cztery albo gdzie planowana jest rozbudowa: piątej kamery nie ma gdzie podłączyć, a przeniesienie ustawień na większy rejestrator to praca ręczna. Jeśli więc na obiekcie widać już sześć czy osiem punktów kamerowych, warto od razu kupić wersję 8- lub 16-kanałową, bo różnica w cenie jest znacznie mniejsza niż koszt powtórnego montażu.
Czym różni się od sąsiednich rejestratorów w tym katalogu
Najbliższym krewnym jest DHI-NVR2104-P-I2: identyczna elektronika i identyczna analityka, ale z czterema portami PoE na pokładzie i zasilaniem 53 V, co całkowicie eliminuje osobny switch; dopłata za literę P zwraca się wtedy, gdy wszystkie cztery kamery zbiegają się w jednym punkcie. Tańsza linia DHI-NVR11xxHS-S3/H również ma cztery kanały, ale przyjmuje dysk tylko do 8 TB i nie oferuje WizSense w rejestratorze — bierze się ją wtedy, gdy kamery same rozróżniają ludzi, a od rejestratora oczekuje się wyłącznie zapisu. W górę: DHI-NVR2116HS-I2 z tego samego katalogu daje 16 kanałów i 144 Mb/s przy tym samym jednym dysku, a DHI-NVR22xx-I2 dokłada drugą zatokę i podwaja głębokość archiwum. Osobno o hybrydach: jeśli na obiekcie została instalacja analogowa na koncentryku, żaden z wymienionych NVR nie zadziała i trzeba spojrzeć na DH-XVR5104C-4KL-I3 — te same cztery kanały, ale z obsługą HDCVI. Krótko: NVR2104-I2 to wybór do niedużego systemu IP budowanego od zera, w którym kamery zasila własny switch, a od rejestratora oczekuje się pewnego zapisu i sensownego filtrowania zdarzeń.
Jeśli nie masz pewności, ile kanałów i jak duży dysk będą potrzebne, napisz nam liczbę kamer, ich rozdzielczość i oczekiwaną głębokość archiwum — policzymy konfigurację i podpowiemy, czy ten model wystarczy, czy lepiej od razu sięgnąć po większy.
Charakterystyka Dahua DHI-NVR21xx-I2
Opinie o Dahua DHI-NVR21xx-I2 od prawdziwych użytkowników
Nie znaleziono opinii




