REOLINK P344 (12 MP/2.8 MM) - KOPUŁKOWA KAMERA IP PoE
Opis Reolink P344
Obudowa eye-ball: kiedy kształt kamery znaczy więcej niż parametry
P344 wykonano w obudowie kopułkowej typu eye-ball — to półkula o średnicy 117 mm z ruchomą kulą obiektywu w środku, mocowana wprost do sufitu, ściany albo spodu okapu, bez długiego wysięgnika. Różnica wobec tuby jest odczuwalna od razu: taką kamerę trudniej strącić czy obrócić ręką, mniej łapie wiatr i nie zbiera się na niej śnieg ani pajęczyna, która u kamer tubowych zadomawia się pod daszkiem i przez całą noc wywołuje fałszywe alarmy. W odróżnieniu od klasycznej kopuły pod przezroczystym kloszem, w eye-ball obiektyw nie jest przykryty dużą szklaną sferą, więc podczerwień nie odbija się od klosza i nie tworzy mlecznej mgły w kadrze, przez którą tanie kopuły tak często rozczarowują po zmroku. Wewnętrzna kula obraca się przy montażu w dwóch osiach, dzięki czemu kamerę można wycelować dokładnie wzdłuż ściany albo stromo w dół, a po dokręceniu pierścienia ustawienie już nie ucieka. Kształt ma też wadę: eye-ball jest gorzej widoczna z dystansu, więc słabiej odstrasza, i właśnie dlatego przy bramie częściej wiesza się wyrazistą tubę, a pod zadaszeniem ten model.
Matryca 12 megapikseli: co daje zapas i ile kosztuje
Sensor 1/2,49 cala o rozdzielczości 4512×2512 punktów stawia P344 wyżej niż większość kamer w tej cenie, gdzie normą pozostają 4 lub 8 MP. Korzyść jest jedna, ale wykorzystywana codziennie: w nagraniu można powiększyć istotny fragment i zobaczyć twarz, napis na paczce albo szczegół samochodu, zamiast stwierdzać, że ktoś przeszedł. Ceną jest pojemność — nawet przy H.265 strumień 12 MP zapełnia dysk kilka razy szybciej niż 4 MP, a karta 256 GB mieści około trzech dób zapisu ciągłego, więc do takiej kamery planuje się rejestrator z zapasem, a nie najmniejszy dostępny dysk. Istnieje też ograniczenie fizyczne: im więcej pikseli na tym samym sensorze, tym mniejszy każdy z nich, dlatego w niemal całkowitej ciemności obraz 12 MP szumi bardziej niż 4 MP z porównywalnej matrycy — ratuje reflektor, ale warto o tym wiedzieć wcześniej. Jeśli zadaniem kamery jest wyłącznie odnotowanie obecności w korytarzu czy w zapleczu, 12 MP to nadmiar, a tańsza P324 poradzi sobie równie dobrze.
Zapis całodobowy i zasilanie jednym przewodem
To kamera przewodowa do instalacji stałej: zasilanie i dane biegną jednym kablem w standardzie PoE 802.3af, pobór sięga 12 W i właśnie zasilanie sieciowe pozwala jej nagrywać dwadzieścia cztery godziny na dobę, bez trybów uśpienia. Archiwum ciągłe różni się zasadniczo od zapisu zdarzeniowego kamer bateryjnych: widzicie nie tylko moment wyzwolenia, ale też pięć minut przed i po nim, a w praktyce to właśnie te minuty okazują się potrzebne. Karta microSD do 256 GB pełni rolę lokalnego zabezpieczenia na wypadek awarii sieci, natomiast właściwe archiwum trzyma się na rejestratorze — w tym samym katalogu są Reolink NVS4 z czterema portami PoE i NVS8 z ośmioma. Przy doborze przełącznika liczcie 12 W na kamerę: typowy ośmioportowy switch z budżetem 60-65 W obsłuży pięć lub sześć takich kamer, a pominięcie tego to najczęstszy błąd w projektach robionych samodzielnie. Kamera obsługuje ONVIF i udostępnia strumień RTSP, więc trafi nie tylko do rejestratora Reolink, ale też do Hikvision, Dahua, Blue Iris, Frigate czy Home Assistant, a żadna podstawowa funkcja nie wymaga abonamentu.
Noc: doświetlenie na trzydzieści metrów, reflektor i kolorowy kadr
Zestaw nocny tworzą dwie diody podczerwieni 850 nm o zasięgu do trzydziestu metrów oraz biały reflektor 700 lumenów, który włącza się na zdarzenie albo świeci stale, zależnie od ustawienia. W trybie podczerwieni kamera pozostaje niewidoczna i nadaje się do obserwacji dyskretnej, z reflektorem daje pełny kolor, a to właśnie kolor pozwala opisać osobę czy pojazd w sposób użyteczny w zgłoszeniu na policję. Trzydzieści metrów to dla kopułki wynik powyżej średniej: większość kopuł w tej cenie świeci na dwadzieścia do trzydziestu metrów, a bateryjne Argusy zaledwie na dziesięć, bo muszą oszczędzać ogniwo. Jedna wskazówka montażowa waży więcej niż dowolne ustawienie: nie chowajcie eye-balla tuż pod szerokim okapem i nie zostawiajcie gałęzi metr przed obiektywem, bo podczerwień odbita od bliskiej powierzchni prześwietli cały kadr, czego nie naprawi żadna rozdzielczość. Zimą dochodzi jeszcze jedno: szkło obiektywu pokrywa się szronem przy gwałtownych zmianach temperatury, a kamera pod dachem znosi poranne mgły znacznie lepiej niż ta na otwartej ścianie.
Ochrona IP67, montaż i uczciwie o temperaturze
Klasa IP67 jest w tym modelu wyższa niż IP66 u pokrewnej P340: poza pełną ochroną przed pyłem obudowa wytrzymuje krótkotrwałe zanurzenie, co w praktyce oznacza spokojną pracę przy ukośnym deszczu ze śniegiem i tam, gdzie woda potrafi stać na korpusie. Metalowa obudowa o masie 526 g, średnicy 117 mm i wysokości 104 mm mocuje się trzema wkrętami do sufitu lub ściany; jeśli kabel wchodzi z zewnątrz, warto przewidzieć puszkę montażową, inaczej połączenie trzeba uszczelniać ręcznie. Zakres pracy -10…+55 °C jest głównym ograniczeniem tego modelu w naszym klimacie: przy długich mrozach poniżej -15 °C producent niczego nie gwarantuje, więc na odsłonięty maszt w chłodniejszych regionach lepiej wybrać kamerę o szerszym zakresie albo zamontować ją pod zadaszeniem. Wewnątrz budynku problem znika całkowicie i to właśnie tam eye-ball czuje się najlepiej — pod sufitem sklepu, magazynu czy hali produkcyjnej. Dwuletnia gwarancja jest dla tej klasy standardem, ale pamiętajcie, że większość awarii w instalacjach przewodowych dotyczy nie kamery, lecz źle uszczelnionego złącza na zewnątrz.
Gdzie montować tę kamerę i do jakich zadań nadaje się najlepiej
Naturalnym miejscem dla P344 jest sufit albo spód okapu: ganek, zadaszenie nad wjazdem, wejście do sklepu, sala sprzedaży, magazyn, korytarz biurowy, parking pod wiatą. Świetnie obsługuje strefę, w której ludzie przechodzą trzy do dziesięciu metrów od obiektywu — kasa, wejście, punkt wydania, strefa rozładunku — i tam 12 MP pozwala później ustalić, co dokładnie ktoś trzymał w rękach. Na zewnątrz wiesza się ją pod okapem domu, kierując w dół na podwórze lub ścieżkę, co przy okazji chroni optykę przed deszczem i słońcem, wydłużając żywotność uszczelnień. Do obserwacji dużego otwartego terenu z dystansu nadaje się gorzej: kąt 100 stopni rozmywa szczegóły powyżej dwudziestu pięciu metrów, a podjazd czy długie ogrodzenie lepiej obsłuży optyka wąska lub zmiennoogniskowa. Trzeba też powiedzieć wprost o jednym ograniczeniu: eye-ball nie jest kopułą wandaloodporną, więc jeśli kamera wisi na wysokości wyciągniętej ręki tam, gdzie ktoś może ją celowo uszkodzić, potrzebna jest obudowa przystosowana do takich warunków.
Czym różni się od sąsiednich modeli w tym katalogu
Bezpośrednią alternatywą w ofercie Reolink jest P340: ta sama matryca 12 MP i ta sama optyka, ale obudowa tubowa w klasie IP66, więc P344 wychodzi o taniej i jest przy tym lepiej uszczelniona — wybierajcie zatem według kształtu i miejsca montażu, a nie według parametrów. Jeśli potrzebny jest ten sam format kopułkowy, lecz z węższym kątem na większy dystans, jest RP-PCT12M z ogniskową 4 mm, a gdy 12 MP to nadmiar, P334 i RP-PCT8M dają 8 MP i dokładnie tę samą logikę pracy. Wśród konkurentów z tej półki Dahua DH-IPC-HDW2449TM-S-IL kosztuje więcej, a Hikvision DS-2CD2443G2-I: obie zatrzymują się na 4 MP, ale lepiej radzą sobie o zmierzchu i mają szerszą sieć serwisową, więc przy już zainstalowanym rejestratorze Hikvision lub Dahua system jednomarkowy będzie przewidywalniejszy w konfiguracji. Osobno warto wspomnieć Dahua DH-IPC-HDBW2449E-S-IL — to kopuła wandaloodporna, którą wybiera się na klatkę schodową, portiernię albo wszędzie tam, gdzie kamerę można próbować rozbić ręką. Jeśli natomiast nie macie ani kabla, ani sieci, P344 należy porównywać nie z nimi, lecz z modelami autonomicznymi: Argus B340 kosztuje niemal tyle samo, ale zapisuje wyłącznie zdarzenia i świeci na dziesięć metrów, co jest inną filozofią, a nie gorszą kamerą.
Opiszcie obiekt i planowane miejsca montażu, a podpowiemy, gdzie lepiej sprawdzi się kopułkowa P344, gdzie kamera tubowa, oraz jaki przełącznik i dysk przewidzieć pod zapis całodobowy.
Charakterystyka Reolink P344
Opinie o Reolink P344 od prawdziwych użytkowników
Nie znaleziono opinii




